W tym miejscu kilka dni temu chciałem napisać parę ciepłych słów o Szanghaju ale mi się nie udało. Chiński rząd z jakiegoś powodu zablokował mojego bloga więc chęć do pisania ciepłych słów mi przeszła. Jedno trzeba im jednak przyznać - mają rozmach...
Na zakończenie amerykańskiej serii dowód na to, że amerykański sen jest nie dla wszystkich. Nie chcą Cię tu jeśli lubisz sobie wypić browarka na świeżym powietrzu. Jeszcze gorzej dla Ciebie jeśli jesteś gołębiem. Wtedy masz już naprawdę przerąbane.